JAK BUDOWAĆ SZYBKO? MOŻE DOM PREFABRYKOWANY?
Żeby zbudować dom szybko, odpadają w większości przypadków technologie tradycyjne, w tym murowanie. Pamiętajcie, że mówimy tu o docelowym domu dla rodziny, takim z podłączonym prądem, bieżącą wodą i jakim mniej lub bardziej alternatywnym źródłem ciepła.
Jako, że zawsze darzyłam niechęcią przeciągający się w czasie proces budowy domu murowanego i we własnym sąsiedztwie przez 11 lat zamieszkania obserwowałam taką chałupniczą budowę prowadzoną tzw. systemem gospodarczym, gdzie raz na jakiś czas pojawiał się inwestor z żoną z umęczonym wyrazem twarzy, która zaganiana była do jakichś absurdalnych czynności typu heblowanie surowych desek na pseudopłot, tudzież tynkowanie 2 metrów kwadratowych elewacji, po to, by powrócić do przerwanej roboty po półrocznej przerwie, w związku z czym już dawno wyrobiłam sobie zdanie, że taka syzyfowa praca to raczej nie dla mnie, więc zaczęłam rozpoznawać temat domów prefabrykowanych.
Na rynku pozornie istnieje dużo firm oferujących takie rozwiązanie, jednak ogólnoobowiązująca stylistyka a la dworek polski jest zupełnie nie dla mnie, więc szukałam dalej czegoś nowoczesnego. W trakcie poszukiwań natknęłam się na prefabrykowany domy zaprojektowane i sprzedawane przez amerykańską architektkę Rocio Romero pod nazwą LV Series-prosta, nowoczesna bryła i kilkanaście możliwości łączenia modułów dających w efekcie domy o rozmaitych planach funkcjonalnych i różnym metrażu. Wygląda to tak:
Jako, że zawsze darzyłam niechęcią przeciągający się w czasie proces budowy domu murowanego i we własnym sąsiedztwie przez 11 lat zamieszkania obserwowałam taką chałupniczą budowę prowadzoną tzw. systemem gospodarczym, gdzie raz na jakiś czas pojawiał się inwestor z żoną z umęczonym wyrazem twarzy, która zaganiana była do jakichś absurdalnych czynności typu heblowanie surowych desek na pseudopłot, tudzież tynkowanie 2 metrów kwadratowych elewacji, po to, by powrócić do przerwanej roboty po półrocznej przerwie, w związku z czym już dawno wyrobiłam sobie zdanie, że taka syzyfowa praca to raczej nie dla mnie, więc zaczęłam rozpoznawać temat domów prefabrykowanych.
Na rynku pozornie istnieje dużo firm oferujących takie rozwiązanie, jednak ogólnoobowiązująca stylistyka a la dworek polski jest zupełnie nie dla mnie, więc szukałam dalej czegoś nowoczesnego. W trakcie poszukiwań natknęłam się na prefabrykowany domy zaprojektowane i sprzedawane przez amerykańską architektkę Rocio Romero pod nazwą LV Series-prosta, nowoczesna bryła i kilkanaście możliwości łączenia modułów dających w efekcie domy o rozmaitych planach funkcjonalnych i różnym metrażu. Wygląda to tak:




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz